Chciałabym przygarnąć "ktosia" ale... . Proszę o i

Kotospec
Awatar użytkownika
Posty: 649
Rejestracja: wt 01 lut 2011, 13:00

Postautor: angelaw » czw 23 sie 2012, 22:54

Witam
Mam kotke syberyjska wiek dwa latka skonczone w maju...

1. Sama mam tylko moskitiery mocowane na haczykach i u mnie wystarczaja...kociata nigdy nie probowala ich sforsowac...
Ale to jakby co tylko wysokosc pierwszego pietra w domku...
Co do pozostawiania okien uchylonych to radzilbym nie...chyba ze ktos jest w domu albo okna sa jakby to powiedziec na szerokosc otworu w murze i nie ma mozliwosci zeby kociak zawiesil sie gdyby chcial dac noge...

2.Mam jedna kotke i nie uwazam tego za zly wybor...ale jesli masz mozliwosc aby od razu wziasc dwa to radze dwa...najlepiej z jednego miotu i nie wydaje mi sie zeby mialo znaczenie jaki to zestaw...trzeba je bedzie tylko wykastrowac w odpowiednim momencie...

3.Mowia ze kotom potrzebne sa po kuwecie dla kazdego plus jedna dodatkowa...ale jak dla mnie dwie wystarcza...choc w tej kwestii jesli moze ktos inny sie wypowie bo jesli bierze sie od razu dwa kociaki to moze jedna to tez dosyc...co do misek to kazdemu dalabym na jedzonko swoja a na wode kupilabym fontanne z ktorej oba moglyby korzystac...
To ile drapak ma domkow nie ma znaczenia...wazne tylko zeby mial wystarczajaco miejsca zeby pomiescic dwa kociaki, a kazdy znajdzie cos dla siebie...

4. W tej kwestii nie pomoge...

5.co do mebelkow i siersci....moja kotka to dlugowlosy siersciuszek...jesli chce sie zwierzaka to kudly trzeba polubiec a przynajmniej tolerowac to ze moga byc wszedzie...w przypadku kociakow krotkowlosych napewno jest ich mniej, ale w czasie linienia tez pojawia sie wszedzie...naszej kociatej wlosy sa tak lekkie ze same fruwaja po chacie i nieraz nie mozna ich sciagnac z twarzy i czuc tylko ze cos nas mizia...nam to nie przeszkadza wiec jest ok...czarne ubrania sa biale wiec rolki do ubran sa w kazdym kacie...jesli ma sie mieszkanie jak np u moich rodzicow to trzeba byc przygotowanym na czestsze odkurzanie mam na mysli np co drugi dzien...my mieszkamy w domku z poetrem i uzytkowym poddaszem wiec i tak odkurzamy raz w tygodniu bo kudly na takiej powierzchni sa duzo mniej widoczne...
Co do mebli...trzeba byc przygotowanym na szalenstwa kociatych przyjaciol wiec cos moze ucierpiec...my zabezpieczylismy nogi od stolu i lawy oraz meble kartonami ale okazaly sie zbedne bo nasza kocica okazala sie prawdziwa dama...probowala czasem drapnac kanape ale w pogotowiu byl zawsze spryskiwacz z woda i wtedy psik w nia ale po kryjomu...juz w hodowli nauczona byla korzystac z kuwety i drapaka wiec jesli wezmiesz kociaki male ktore tego nie beda znaly bedziesz musiala je tego nauczyc...

6.napewno najlepiej bedzie jak beda nie mlodsze niz 12 tygodni...
Moga byc starsze...z moja kotka przez ponad dwa tygodnie ktos byl na poczatku jednak mimo wszystko aby zminimalizowac stres dostala jeden pokoik na oswojenie sie...miala tam kuwete,miske z woda i z jedzeniem,drapaczek,legowisko...po kilku dniach wyszla na pokoje...a po dwoch tygodniach hasala po calym domu...kociaki sa na tyle ciekawskie ze chetnie beda zwiedzac pod wasza nieobecnosc...
Wazne jest jednak aby zapewnic im bezpieczenstwo jak dzieciom...

7.znajdzie sobie dobre miejsce na obserwacje i obserwujcie na poczatku a kotki same do was przyjda...zaden kot nie lubi kiedy sie na dzien dobry bierze go na rece przytula i glaszcze...kazda nowa osobe sam chce poznac i to on ustala kiedy ma na to ochote...z czasem chetnie beda przychodzic na mizianki na kolanka...
8.opinie sa rozne...ja swoja zabieram wszedzie...nawet w podroz 1200 km do Polski...miala juz takie 3...daje jej srodki na zrelaksowanie sie na bazie ziol...
Ale ona chyba to lubi bo szybko sie przyzwyczaja do nowych miejsc jesli tylko jestesmy z nia nie ma z tym problemu...swego czasu nawet chodzila z nami na spacery w koszyku na zakupy ktory mamy zamontowany pod wozkiem dla dziecka...zawsze jednak uzywamy szelek bo sploszony kociak moze niestety sie zgubic...
Jesli wyjazdy sa jedno lub dwudniowe a bedziesz miec dwa kociaki to polecam zostawic je w domu z dostepem oczywiscie do kuwety, jedzenia i wody a krzywda im sie nie stanie...mozesz ewentualnie wykorzystac kogos znajomego zeby sprawdzil czy wszystko jest w porzadku...

Pozdrawiam

Przepraszam sie troszke rozpisalam :D

Nowy
Awatar użytkownika
Posty: 3
Rejestracja: czw 06 lip 2017, 17:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Chciałabym przygarnąć "ktosia" ale... . Proszę o i

Postautor: wawi » czw 06 lip 2017, 17:46

Może masz jakiegoś kotka na wydanie jeszcze? Mam dwa pieski ale dzieciaki suszą mi głowę żeby kupić kotka. Wiec co ja mogę zrobić... :D

Wróć do Archiwum

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

stat4u